Produkt dodany do koszyka

LADOABC 47
LADOABC 48
LADOABC 49
LADOABC 50
LADOABC 51
CD - Lado B/9

03/09/2010

Love For Three Cockroaches

Igor Krutogolov, Mitch & Mitch

SOLD OUT!

TRACKLIST

1. Cockroach Races
2. Epitaph for One-Legged Bastard
3. Part Human, Part Jook
4. Tarakanraluch III: The Empire
5. Eating You Is Not Enough
6. Rise Insects, Rise!
7. The Atrophy of Civilization
8. Big Universal Love

OPIS ALBUMU

Podobno karaluchy w Tel Awiwie nie lubią się wspinać, więc rzadko kiedy narzucają się ludziom mieszkającym na wyższych piętrach. Jeśli to prawda i jeśli było tak też w pierwszej połowie XX wieku, to łatwo sobie wyobrazić, że kompozytor Zelig Rabitchnyak, porzuciwszy rejon Morza Śródziemnego, by szukać szczęścia w Ameryce, tęsknił najbardziej właśnie za powściągliwością robaków w Ziemii Świętej. Wiodąc skromny żywot w Nowym Meksyku, Rabitchnyak – głęboko już pochłonięty wizją pożenienia muzyki klezmerskiej z gatunkiem blue grass – miał pecha, bo trafiło mu się mieszkanie na drugim piętrze, dosłownie rojące się od tych wstrętnych insektów. Nic więc dziwnego, że zakradły się też do jego podświadomości. W pokrętny sposób możemy być wdzięczni za to jego nieszczęście, bo Rabitchnyak zamienił je w coś wyjątkowo pięknego: wspaniałą operę pod tytułem Miłość do trzech karaluchów. Igor Krutogolov z izraelskiego zespołu Kruzenshtern i Parohod mógł być tego wszystkiego nieświadomy, gdy wyruszał w podróż życia, tropiąc ślady swojego muzycznego guru, ale kiedy trafił w bibliotece stanowej na oryginalny zapis nutowy Miłości do trzech karaluchów, wiedział, że to prawdziwy skarb. Niezwykła waga tego odkrycia uderzyła go w chwili, gdy zauważył datę na dole ostatniej strony: 1913, sześć lat przed opublikowaniem przez Prokofieva jego słynnej opery Miłość do trzech pomarańczy. Oburzony jawną niesprawiedliwością, ale też podniecony rysującymi się możliwościami, Krutogolov postanowił ożywić dzieło Rabitchnyaka. Jednak w miarę jak zagłębiał się w niezrozumiały zapis nutowy, ogarniało go coraz większe zmęczenie i zwątpienie, jakby paraliżowała go mroczna rzeczywistość codziennych zmagań zapomnianego mistrza. Krutogolov czuł się osamotniony w swoim przedsięwzięciu i bliski był całkowitej rezygnacji, gdy nagle szczęśliwym zrządzeniem losu trafił na koncert grupy Mitch & Mitch, których miłość do nieznanych i zapomnianych gigantów muzyki zaowocowała parę lat wcześniej równie nieznanym i zapomnianym albumem Twelve Catchy Tunes (We Wish We Had Composed)! Jakaż była jego radość i zaskoczenie, gdy usłyszał utwór Zeliga Rabitchynaka. W jednej chwili śmierdzące już nieco zwłoki karaluszej opery drgnęły. A dziś przedsięwzięcie to już nie tylko drga, ale żyje pełnią życia. A wszystko dzięki dwóm intensywnym sesjom nagraniowym podjętym przez Mitch & Mitch wraz z Kruzenshtern i Parohod w grudniu 2008 i czerwcu 2009 w uroczym, wolnym od karaluchów, studiu w Tel Awiwie. To, co pozostało z oryginalnego zapisu autorstwa Rabitchnyaka, zostało przepuszczone przez stylistyczne filtry Krutogolova i M&M, a efektem jest muzyka bijąca wschodnioeurpejsko-bliskowschodnią energią, dzięki której skomplikowane aranżacje i szybkie zmiany nastrojów wydają się naturalne i spontaniczne. Jakkolwiek nieprzyjemne macie doświadczenia z karaluchami i z operą, zachęcamy, byście o nich zapomnieli i przygotowali się na niezapomnianą podróż w umysł Zeliga Rabitchnyaka, którą opracowali dla was Mitch & Mitch i najbardziej szalona grupa Izraela, Kruzenshtern i Parohod.

MUZYCY

Mitch / perkusja, bas

Mitch / gitara

Igor Krutogolov / wokal, różne takie

PRESS

MULTIMEDIA

Korzystanie z serwisu oznacza zgodę na korzystanie z plików cookies. Więcej w dziale Polityka prywatności.